Czarodziejski ekran

Nowoczesne sprzęty elektroniczne ( telefon komórkowy, laptop, smartfon) są wszechobecne w naszym życiu. I warto z nimi dziecko oswajać. Byle z wyobraźnią, mądrze i rozważnie.

Musimy też mieć świadomość, że korzystanie z  nowoczesnych  technologii przez dzieci niesie ze sobą plusy i minusy.

o-SMARTPHONE-BABY-JAPAN-facebook

PLUSY

Z korzystania z laptopa czy smartfona dziecko może wynieść pewne korzyści. Nie chodzi tylko o zajęcie jego uwagi, gdy dziecko  musi na coś poczekać, albo o  dostarczenie rozrywki. Warto wprowadzać dziecko w świat cyfrowych urządzeń, ponieważ:

W ten sposób dziecko uczy się mądrego korzystania ze sprzętu.

Komputer służy nie  tylko do grania w gry i do oglądania bajek! To od nas rodziców dziecko uczy się, jak z niego korzystać. I dowiaduje się na przykład, że w internecie można poszukiwać informacji z najróżniejszych dziedzin. Tam znajdzie odpowiedź na pytanie, jak wygląda jarmuż, podpatrzy codzienne życie orłów,  żubrów lub bocianów oraz posłucha ulubionej piosenki dzieci z Kenii. Taki ekran to bardzo użyteczny sprzęt. Tyle wie! I tak szybko dociera w dalekie  miejsca. Dzięki niemu można też porozmawiać z tatą, który wyjechał w delegacje, albo zobaczyć się z dziadkami, którzy mieszkają daleko.

6330750

Uczy się dokonywać wyborów

Jedność miejsca, czasu i akcji także korzystania z bardzo nowoczesnych osiągnięć technologicznych. Gdy jest jeden ekran, można skupić się tylko na jednym. Ponadto małe dziecko po prostu nie jest w stanie robić w jednym czasie kilku rzeczy. Jego podzielność uwagi dopiero się rozwija. Nie da się więc jednocześnie słuchać ulubionej piosenki, oglądać bajki i grać w grę. Trzeba wybrać. Trzeba zdecydować, co teraz. I dogadać się z siostrą, „którą bajkę dziś będziemy oglądać”. Bo jak się nie dogadamy, to rodzice nie włączą żadnej.

KIDS-AND-SMARTPHONES

Ćwiczy umiejętność kończenia

Rodzice starszych dzieci żalą się, że nie mogą oderwać dziecka od komputera, konsoli, komórki. Kończy się to zwykle krzykiem i złym nastrojem rodziców i dzieci. Trudnej umiejętności „kończenia na czas” maluchy uczą się od pierwszych chwil obcowania z technologią. Na początku to rodzic zapowiada „Jeszcze jedna bajka i wyłączam laptop”. I wyłącza, nawet gdy wzbudza to żal i złość. Po to, by dziecko w przyszłości potrafiło samo wyłączyć, odejść od ekranu.

o-BABY-SMART-PHONE-facebook

Uczy się granic i dbania o własne bezpieczeństwo

Są programy i strony dla dorosłych, te dla dzieci i dla wszystkich. To od rodziców zależy, co dziecko zobaczy. Rodzic decyduje, kiedy wyłączy komputer czy telewizor ze słowami „To nie jest odpowiednie dla ciebie” albo powie „Teraz jest czas tylko dla mnie, idźcie się pobawić w swoim pokoju”. Niezbędne jest też mądre przygotowanie dziecka na zagrożenia ,  jakie może napotkać. Warto uczyć już przedszkolaka, jak poruszać się w wirtualnym świecie. Dziecko musi wiedzieć, że powinno zawołać rodziców zawsze, gdy podczas „wirtualnej zabawy” napotka coś, co go zaniepokoi i  przestraszy.

MINUSY

Czy coś złego może wyniknąć z obejrzenia bajki? Albo z grania na smartfonie taty? Owszem, coś niekorzystnego dla dziecka może się z tym wiązać. Warto przyjrzeć się temu, jak „ekran” wpływa na życie naszego dziecka. Zbyt częste lub nierozważne korzystanie z osiągnięć techniki może sprawić, że dziecko:

Staje się biorcą, a nie twórcą

Dzieci, które dużo czasu spędzają przed komputerem czy telewizorem, mają coraz mniej pomysłów na własne zabawy. Są tak pochłonięte wirtualnym światem, że brakuje im już energii na rozwijanie własnego świata wewnętrznego. Są odtwórcze, ślepo naśladują, gorzej radzą sobie z rozwiązywaniem problemów. Mają gotowe rozwiązania, które podpatrzyły w filmie, bajce, ale te niestety rzadko są przydatne w realnym świecie. Świat wirtualny i realny rządzą się bowiem innymi prawami.

Meet the experts: children often find tablets more instinctive than adults.
Uczy się biernego stylu odpoczywania

To w  dzieciństwie tworzą się wzorce zachowań. Także wzorce spędzania wolnego czasu. Będąc rodzicem kilkulatka, musimy pamiętać, że podstawową aktywnością dziecka jest ruch, działanie. Spacer, piaskownica, klocki, gotowanie z mamą obiadu, zanurzanie rączek w fasoli, nicnierobienie, ganianie się z bratem – jest tyle zajęć w ciągu dnia, a siadanie przed ekranem to tylko jedno z nich. To my, rodzice, pokazujemy dziecku, ile wkładać czasu, energii i zaangażowania w każdą z tych rzeczy. Gdy pozwalamy dziecku zbyt długo spędzać czas przed ekranem, trudniej będzie je przekonać do układania klocków, bo to wymaga wysiłku, myślenia, zaangażowania.

Jest zmęczone nadmiarem bodźców

Wpatrywanie się w ekran jest pozornym odpoczynkiem. Bardzo męczy wszelkie funkcje poznawcze – kojarzenie, spostrzeganie, uwagę, pamięć – czyli to, od czego zależy rozwój poznawczy. Jeśli mózg dziecka zmęczy się wielogodzinnym śledzeniem akcji na monitorze, nie oczekujmy, że da radę wymyślić coś twórczego. Przeciążenie może także objawiać się rozdrażnieniem, trudnościami w zasypianiu i nieefektywnym snem, niechęcią do zabaw z innymi.

kids with phones

Zostaje sam na sam z nieznanym

Dziecko wchłania jak gąbka  świat wirtualny. „Wgrywa” się on w jego pamięci i pozostaje często przez całe życie. Badania pokazały, że obok zachowań bliskich to media są drugim źródłem wiedzy i modelem zachowań. Warto więc mieć kontrolę nad tym, czego i w jaki sposób uczy się dziecko.

Jeśli nie wiemy, co dziecko zobaczy na ekranie, nie warto ryzykować! Może to być coś, co mu wręcz zaszkodzi. Mówimy o sytuacjach nadużycia, gdy maluch ogląda coś, co jest dla niego przerażające lub nie przeznaczone dla osoby w tym wieku. Jeśli nie ma obok rodzica, który przerwałby lub wytłumaczył, o co chodzi – dziecko może zrozumieć błędnie „po swojemu” (i w dalszym życiu będzie korzystało z tej błędnej wiedzy) bądź odreagować to emocjonalnie płaczem, nasileniem strachu albo złością. A my nie mamy szansy na poznanie źródła  stresu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *